2010.08.22 Morderstwo pod klubem Heaven

2010.08.22 Zlikwidowałem wraz z Donaldem Tuskiem sklepy z dopalaczami w Polsce
——-
Dwa lata ciężkiej i niebezpiecznej pracy.
Jako chemik z wykształcenia próbowałem się zatrudnić w wytwórni dopalaczy ale zostałem sprawdzony.
Zlikwidowałem sklepy z dopalaczami po przesłaniu do premiera Tuska i prezydenta Komorowskiego reportażu z zatrzymania naćpanego mordercy 22-latki pod klubem Heaven w Łodzi 2010.08.22.
Z silnym zaleceniem likwidacji sklepów z dopalaczami.
Zdjęcia pochodzą z miejsca zatrzymania mordercy przy ul. Limanowskiego 134 o godz. 02.00 w nocy.
Ćpun – morderca rzucał w policjantów telewizorem, hantlami. Jednemu zmasakrował twarz. Widoczna na zdjęciu karetka opatruje lżej rannego policjanta.
Do wszystkich z branży dziennikarskiej (prasy, radia, telewizji), NIKT nie przyjechał, wszyscy reportaż naszej redakcji, tj “Kocham Łódź” ukradli. Express Ilustrowany, TVN, inni.
Biedacy zapomnieli o Prawie Cytatu.
Udało się naszej redakcji zdobyć listy przewozowe DPD z wytwórni przy ul. Wólczańskiej 12..
Na jeden sklep wysyłano wysyłano od 3 – 30 kg dopalaczy, jedna tabletka ważyła 0,5 – 2 gr.
Przebitka po odjęciu cen surowców, ludzi, reklamy, IT to kilkadziesiąt razy.
Miliony zl uciekły dzięki naszej redakcji.
W nagrodę najprawdopodobniej próbowano mnie zabić potrącając nieoświetlonym samochodem, zniszczono naszej redakcji cały sprzęt itd.

Krzysztof Gwardys
Krzysztof Gwardys