Sosnowiec-zabójstwo 45latka przez policję

Co ćpają psy?
Maczeta okazała się być metalową rurką.
To se psy postrzelały. A do obrony wystarczyłby paralizator lub gaz…..
Dobrze, że mieli włączone kamerki, prokurator nie będzie miał wątpliwości co do winy rewolwerowców w mundurach.
https://www.kryminalki.pl/artykul/25405,smiertelny-final-policyjnej-interwencji-w-sosnowcu-postrzelony-mezczyzna-zmarl-w-szpitalu?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTEAAR52_zI_EI_LUD6Vrfd-kyTBPKLj1dReVTg0h4jYV0Yeoh42xuNnPV0lJuHbMg_aem_3hnM8bx14i9ovJ4FEFpCyA